Verstappen wygrał wyścig o Grand Prix Francji, wypadek Leclerca

Max Verstappen odniósł pewne zwycięstwo w wyścigu Formuły 1 o Grand Prix Francji. Holender po początkowej zaciętej walce z Charlesem Leclerkiem objął kontrolę nad przebiegiem rywalizacji po wypadku Monakijczyka. Drugie miejsce zajął Lewis Hamilton, zaś na najniższym stopniu podium stanął George Russell, dając Mercedesowi najlepszy wynik w tym sezonie.

Podobnie jak przez dotychczasową część weekendu, niedziela przywitała kierowców słoneczną i upalną pogodą. Temperatura powietrza wynosiła 30°C, natomiast asfalt rozgrzany był do 47°C. Czołowa dziesiątka kierowców na starcie zdecydowała się przystąpić do rywalizacji na pośrednich oponach. W dalszej części stawki jedynie Valtteri Bottas (P11), Pierre Gasly (P14) oraz mający karę cofnięcia Carlos Sainz Jr (P19) mieli na początku założony twardy komplet ogumienia.

Po zgaśnięciu czerwonych świateł startujący z pole position Charles Leclerc obronił pierwsze miejsce na dojeździe do pierwszego zakrętu, pokrywając Maxa Verstappena. Na trzecie miejsce awansował Lewis Hamilton po pokonaniu Sergio Péreza, zaś na piątą lokatę awansował Fernando Alonso.

Jeszcze na pierwszym okrążeniu w szykanie na prostej Mistral doszło do kontaktu między Estebanem Oconem a Yukim Tsunodą w walce o dziewiąte miejsce. Ocon obrał wewnętrzną linię jazdy i w wierzchołku pierwszego zakrętu doznał podsterowności, uderzając AlphaTauri Japończyka i powodując jego obrócenie się, przez co Tsunoda spadł na ostatnie miejsce. Za spowodowanie kolizji Ocon otrzymał karę doliczenia 5 sekund.

Już od początku mocne tempo narzucili startujący z ostatniego rzędu Carlos Sainz Jr oraz Kevin Magnussen, którzy otrzymali kary cofnięcia za wykorzystanie nadprogramowych komponentów jednostki napędowej. Podczas gdy Sainz stopniowo przebijał się przez stawkę i na trzecim okrążeniu był 15., Magnussen już na samym początku awansował o dobrych kilka pozycji i jechał już jako 12, tuż za Sebastianem Vettelem.

Po kilku pierwszych okrążeniach widać było, że przynajmniej na tym etapie wyścigu Red Bull Racing dysponuje zdecydowanie lepszym tempem niż Ferrari w przypadku Verstappena oraz Mercedes w przypadku Péreza, choć jeszcze duet Red Bulla nie planował wykonania manewrów wyprzedzania. W międzyczasie George Russell awansował na piąte miejsce po wyprzedzeniu Alonso.

Verstappen przez cały czas jechał w zasięgu DRS-u Leclerca, jednak na końcu prostych brakowało Holendrowi mniejszej odległości względem swojego rywala, przez co kierowca Ferrari kontynuował prowadzenie. Większe problemy miał jednak Pérez, który miał już 1,5 sekundy straty do Hamiltona i przez to nie był w stanie aktywować swojego tylnego skrzydła. Co więcej, coraz bliżej Meksykanina był Russell, który był chętny, aby awansować na czwartą lokatę.  Tymczasem pierwsi kierowcy zjechali do boksów po twarde opony – przed 10. okrążeniem już ze zmianą ogumienia jechali Magnussen, Mick Schumacher oraz Guanyu Zhou, którzy w tym momencie zamykali stawkę.

Po wielu próbach ataku, Leclerc został poinformowany o przejściu na plan B, po którym Monakijczyk przyspieszył i odskoczył od Verstappena na dwie sekundy. W związku z tym Red Bull Racing postanowił ściągnąć Verstappena na 17. okrążeniu po twarde opony, a Holender powrócił na tor na siódmym miejscu, choć szybko uporał się z szóstym Lando Norrisem, który popełnił delikatny błąd w 11. zakręcie.

Na następnym okrążeniu Leclerc popełnił błąd w szybkim 11. zakręcie, gdzie stracił przyczepność tyłu, obrócił się, a następnie przodem swojego Ferrari uderzył w bandę, kończąc udział w wyścigu. Przez radio zespołowe Monakijczyk zarzekł, że przepustnica nie weszła na odpowiedni poziom – może to być potencjalna powtórka problemów z Austrii, gdzie w końcówce rywalizacji miał podobny problem.

Ze względu na incydent dyrekcja wyścigu zdecydowała o wyjeździe samochodu bezpieczeństwa. Natychmiast w boksach zameldował się duet Mercedesa, Pérez, czy też Sainz, który z kolei założył pośrednie ogumienie. Hiszpan wyjechał jednak tuż przed Latifiego, za co otrzymał karę doliczenia 5 sekund.

Wyścig wznowiono na 21. okrążeniu, a nowy lider Verstappen od razu odskoczył od Hamiltona, który awansował na drugie miejsce. Jako trzeci podążał Pérez, czwarty był Russell, a wkrótce jako piąty jechał Sainz, który po drodze wyprzedził Norrisa i Alonso.

Dwa kółka później nieco z tyłu stawki doszło do kontaktu między Guanyu Zhou oraz Mickiem Schumacherem. Zhou bronił się przed kierowcą Haasa, jednak w momencie, kiedy jechali obok siebie, w 11. zakręcie doznał podsterowności i uderzył w tylne koło swojego rywala, doprowadzając do jego obrócenia się. Sam Zhou doznał także uszkodzeń przedniego skrzydła, które musiało zostać wymienione, zaś za spowodowanie kolizji otrzymał karę doliczenia 5 sekund.

Na 30. okrążeniu Sainz jechał już na czwartym miejscu. Hiszpan wyprzedził Russella na drugiej części prostej Mistral, nie zdejmując w następnym zakręcie nogi z gazu i od razu odskoczył od kierowcy Mercedesa na ponad sekundę. Następnie na jego celowniku znalazł się Pérez, który co prawda jechał dość blisko Hamiltona, ale nie na tyle, aby spróbować wywrzeć chociażby jakąkolwiek presję. Kiedy jednak Sainz dojechał do Péreza, nie był w stanie wyprowadzić skutecznego ataku i utknął za kierowcą Red Bulla.

Dość imponujący wyścig Magnussena zakończył się na 39. okrążeniu, kiedy wycofał się z rywalizacji. Był to efekt jego wcześniejszej kolizji z Nicholasem Latifim w walce o 14. miejsce, po którym kierowca Williamsa obrócił się.

Sainz miał nadal pewne problemy z wyprzedzeniem Péreza, jednak na 41. okrążeniu Hiszpan zaatakował rywala w ostatnim zakręcie i przez chwilę jechał na trzecim miejscu. W tym samym momencie inżynier wyścigowy Sainza zasugerował mu zjazd do alei serwisowej, czego kierowca Ferrari nie był w stanie wykonać w trakcie manewru wyprzedzania. Po pokonaniu Péreza, Sainz odskoczył na dwie sekundy, a następnie zjechał do boksów po drugi komplet pośrednich opon, gdzie także odbył karę 5 sekund.

Pérez, po wyprzedzeniu przez Sainza, został zaatakowany przez Russella w szykanie na prostej Mistral. Brytyjczyk jednak zbyt optymistycznie podszedł do sprawy i między nimi doszło do delikatnego kontaktu, wskutek którego Pérez musiał ściąć szykanę, aby uniknąć większych uszkodzeń. Sędziowie nie ukarali jednak Russella, stwierdzając, że był to incydent wyścigowy.

Na 5 okrążeń przed końcem Zhou zaparkował swoją Alfę Romeo na poboczu w zakręcie 6 z powodu awarii technicznej. Chińczyk zatrzymał się jednak w miejscu łatwo dostępnym dla marshalli, dzięki czemu okres wirtualnego samochodu bezpieczeństwa nie trwał zbyt długo.

Dyrekcja wyścigu miała mały problem ze wznowieniem rywalizacji i cała procedura trwała dłużej niż oczekiwano. To spowodowało uśpienie u Péreza, który przy wznowieniu wyraźnie przegrał z Russellem – w ten sposób kierowca Mercedesa awansował na trzecie miejsce.

Verstappen do końca kontrolował tempo wyścigu i odniósł przekonujące zwycięstwo na torze Paul Ricard. Podium uzupełnili kierowcy Mercedesa – Hamilton oraz Russell – dając zespołowi najlepszy wynik w tym sezonie. Jako czwarty linię mety przeciął Pérez, który do samego końca wywierał nacisk na Russella po swoim błędzie, piąty był Sainz po starcie z końca stawki, szósta lokata przypadła Alonso, a punktowaną dziesiątkę uzupełnili Norris, Ocon, Ricciardo i Stroll, który obronił się przed atakami ze strony zespołowego kolegi z Astona Martina – Sebastianem Vettelem.

Kolejnym przystankiem w tegorocznym kalendarzu Formuły 1 będzie Grand Prix Węgier, które zostanie zorganizowane już za tydzień, 31 lipca.

PNrKierowcaZespół Rezultat
11
Max Verstappen
Oracle Red Bull Racing53 okr.
244
Lewis Hamilton
Mercedes-AMG Petronas F1 Team+ 10,587
363
George Russell
Mercedes-AMG Petronas F1 Team+ 16,495
411
Sergio Pérez
Oracle Red Bull Racing+ 17,310
555
Carlos Sainz Jr
Scuderia Ferrari+ 28,872
614
Fernando Alonso
BWT Alpine F1 Team+ 42,879
74
Lando Norris
McLaren F1 Team+ 52,026
831
Esteban Ocon
BWT Alpine F1 Team+ 56,959
93
Daniel Ricciardo
McLaren F1 Team+ 1:00,372
1018
Lance Stroll
Aston Martin Aramco Cognizant F1 Team+ 1:02,549
115
Sebastian Vettel
Aston Martin Aramco Cognizant F1 Team+ 1:04,494
1210
Pierre Gasly
Scuderia AlphaTauri+ 1:05,448
1323
Alexander Albon
Williams Racing+ 1:08,565
1477
Valtteri Bottas
Alfa Romeo F1 Team Orlen+ 1:16,666
1547
Mick Schumacher
Haas F1 Team+ 1:20,394
1624
Guanyu Zhou
Alfa Romeo F1 Team Orlen+ 6 okr.
NSK6
Nicholas Latifi
Williams Racing
NSK20
Kevin Magnussen
Haas F1 Team
NSK16
Charles Leclerc
Scuderia Ferrari
NSK22
Yuki Tsunoda
Scuderia AlphaTauri
Postaw mi kawę na buycoffee.to
Pokaż komentarze