Di Grassi znów liderem Formuły E

Lucas di Grassi popisał się znakomitą jazdą w drodze po zwycięstwo w wyścigu Mistrzostw Formuły E na ulicach Long Beach. Brazylijczyk powrócił w ten sposób na prowadzenie klasyfikacji generalnej.

Z pole position wystartował Sam Bird i to on prowadził na początkowym etapie wyścigu, lecz di Grassi utrzymywał się blisko i gdy udało mu się lepiej wyjechać na prostą, przypuścił skuteczny manewr w piątym zakręcie i objął prowadzenie. Bird zdołał się utrzymać za di Grassim podczas pit-stopów, lecz po wyjeździe z boksów popełnił błąd, wypadając z piątego zakrętu z powodu zimnych hamulców. Brytyjczykowi udało się uniknąć uderzenia w bandę, lecz pozbawił się w ten sposób szans na zwycięstwo.

To umieściło di Grassiego w komfortowej sytuacji, z dużą przewagą nad Stéphanem Sarrazinem, lecz nie trwało to długo, bowiem na tor wyjechał samochód bezpieczeństwa, zmuszony do interwencji po wypadku ubiegłorocznego zwycięzcy Nelsona Piqueta Jra, który rozbił się w pierwszej szykanie.

Sarrazin stanął w ten sposób przed niespodziewaną szansą na zwycięstwo, lecz di Grassi szybko pozbawił go złudzeń, do perfekcji wymierzając moment restartu. Brazylijczyk od tamtej pory nie oglądał się już za siebie w drodze po drugie zwycięstwo w tym sezonie.

„Cieszę się, że mogłem pokazać, że skupienie i praca przynoszą rezultaty” – powiedział na mecie di Grassi. „Z zewnątrz zawsze wydaje się łatwo, ale to zdradliwy tor, na którym łatwo o błąd. To był niezwykle trudny wyścig, a Stéphane był szybki i wywierał na mnie presję. Utrzymanie samochodu na limicie jest bardzo trudne, więc musiałem skupić się na tym, by nie popełnić błędu”.

Sarrazin przyjechał na drugim miejscu, przed zespołowym kolegą di Grassiego, Danielem Abtem. Pierwszą piątkę uzupełnili Nick Heidfeld i Bruno Senna, za którymi uplasował się Bird. Siódmy był Jerome d’Ambrosio, przed Loïciem Duvalem, Simoną de Silvestro i Mikem Conwayem.

Katastrofalny wyścig zaliczył dotychczasowy lider mistrzostw Sébastien Buemi. Szwajcar zderzył się z Robinem Frijnsem i uszkodził swój samochód, co zmusiło go do przyspieszonego zjazdu do boksów, a następnie otrzymał karę drive trough. Kierowcy e.dams Renault udało się zminimalizować stratę do di Grassiego jedynie poprzez punkty za najlepsze okrążenie, lecz nie uchroniło go to przed utratą prowadzenia w klasyfikacji przed rundą w Paryżu, która odbędzie się 23 kwietnia.

P Nr Kierowca Zespół   Rezultat
1 11 Lucas di Grassi ABT Schaeffler Audi Sport 41 okr.
2 4 Stéphane Sarrazin Venturi Formula E Team + 0,787
3 66 Daniel Abt ABT Schaeffler Audi Sport + 1,685
4 23 Nick Heidfeld Mahindra Racing Formula E Team + 2,343
5 21 Bruno Senna Mahindra Racing Formula E Team + 4,968
6 2 Sam Bird DS Virgin Racing Formula E Team + 5,229
7 7 Jérôme d'Ambrosio Dragon Racing + 6,735
8 6 Loïc Duval Dragon Racing + 8,057
9 28 Simona de Silverstro Andretti Formula E Team + 10,505
10 12 Mike Conway Venturi Formula E Team + 10,900
11 9 Nicolas Prost Renault e.Dams + 11,205
12 88 Oliver Turvey NEXTEV TCR Formula E Team + 17,417
13 25 Jean-Éric Vergne DS Virgin Racing Formula E Team + 1 okr.
14 77 Salvador Durán Team Aguri + 1 okr.
15 27 Robin Frijns Andretti Formula E Team + 1 okr.
16 8 Sébastien Buemi Renault e.Dams + 3 okr.
NSK 55 António Félix da Costa Team Aguri  
NSK 1 Nelson Piquet Jr NEXTEV TCR Formula E Team  

Źródło: Z wykorzystaniem informacji prasowej Formuły E

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Pokaż komentarze

Redakcja

Tomasz Kubiak
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Kamil Topczewski
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki
Gabriela Skoczylas
Zuzanna Kurek
Adrian Kleć
Jakub Cieciura
Julia Trusewicz
Bartosz Przyborowski
Przemysław Garczyński

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Klasyfikacje
Wyniki

Partnerzy

rally and race cyrkf1